Jestem oczarowana MGR, jego szelmowski wąsik, uroczy śmiech są powalające, a talentem przewyższa dużo młodszych od siebie współczesnych “aktorów”. Jest stworzony wprost do roli muszkietera albo amanta (w En Annan jest uroczo nieśmiały, wprost cudowny!). Sufi porównała go do Raja Kapoora i Chaplina z jednej strony, zaś do Douglasa Fairbanksa z drugiej. Uważam, że całkowicie ma rację, lecz ja dodałabym do tego jeszcze zadziorność Amitabha Bachchana, który opętał mnie całkowicie jako niesforny młodzian.

 

Douglas Fairbanks i Raj Kapoor

 

 

Charlie Chaplin i Amitabh Bachchan

En Annan opowiada historię rodzeństwa, które nie może uporać się z własną przeszłością. Ich ojciec, oskarżony o morderstwo i kradzież spędza swoje życie w więzieniu, a oni sam muszą utrzymać się samodzielnie. MGR jako dobry brat zarabia na naukę dla siostry prowadząc bryczkę i w takiej sytuacji dane jest nam go poznać:

Jego siostra wychodzi za mąż za lekarza, on sam zaś jest szczęśliwie zakochany, i wszystko teoretycznie byłoby pięknie gdyby nie tajemnica z przeszłości. Gdy Naggapan, mężczyzna kochający się w Thangam (siostrze MGR) dowiaduje się, że jego wybranka została poślubiona innemu postanawia się zemścić i udaje się do jej teściowej. Gdy wyjawia jej z kim związał się jej syn kobieta jest w szoku – okazuje się bowiem, iż ojciec Thangam i Ranagana zabił jej męża. Nie wiem jak to się stało, lecz ani MGR, ani jego siostra nie poznali nazwiska nowego członka rodziny (małe niedociągnięcie :) ).

 

 

 

Teledyski:

 

 

Piosenka więzienna

 

 

Sielanka na łące

 

 

Ranagan (*westchnięcie*)

 

 

Doktorek, mąż Thangam

 

 

Ranagan i jego ukochana po seansie w kinie

 

 

Thangam z lalką

 

Jest też para wyjątkowo komiczna:

 

 

 

 

 

 

I taniec tych dwojga:

 

Ze scen komiczny jeszcze bójka (warto zobaczyć!):